Jak rozpoznać podróbkę karty Pokemon
Podróbki kart Pokémon są dziś lepsze niż dekadę temu, ale wciąż zdradza je kilka rzeczy, których fałszerzom nie opłaca się poprawiać. Poniżej sposoby, które możesz sprawdzić w domu, bez lupy jubilerskiej i bez rozcinania karty.
Test światła - najszybszy i najskuteczniejszy
Przyłóż kartę do latarki w telefonie. Oryginalna karta ma w środku cienką warstwę folii, która blokuje światło: zobaczysz jednolity, przygaszony blask, a rysunek nie prześwituje. Podróbka najczęściej jest zrobiona z dwóch sklejonych kawałków papieru bez tej warstwy i po prostu świeci.
To test, który wychwytuje większość tanich falsyfikatów - tych z serwisów aukcyjnych, sprzedawanych w setkach.
Faktura, czyli test, który zbiera najlepsze opinie
Przesuń paznokciem po powierzchni karty. Na oryginale z fakturą wyczujesz wypukłe żłobienia - wzór jest wytłoczony w warstwie, nie namalowany. Podróbki mają go nadrukowany na płasko, więc paznokieć sunie bez oporu.
Wśród kolekcjonerów to najczęściej wskazywany pojedynczy test, skuteczniejszy nawet od światła - bo odtworzenie tłoczenia wymaga zupełnie innej maszyny niż dobry skan i dobry papier. Karty holograficzne zdradzają się dodatkowo wzorem: prawdziwa holo mieni się określoną strukturą, fałszywa daje płaską, tęczową plamę.
Kolor tyłu karty
Rewers to miejsce, na którym wykłada się najwięcej podróbek. Niebieski w oryginale jest głęboki i wpada w granat, a wewnętrzny okrąg ma wyraźne przejście tonalne. W falsyfikatach ten sam niebieski bywa jaśniejszy, bardziej fioletowy albo płaski. Porównanie z dowolną oryginalną kartą zajmuje sekundę i zwykle wystarcza.
Czcionka, symbole i literówki
Dokładnie przeczytaj kartę. Fałszerze przepisują tekst ręcznie i regularnie się mylą:
- brakujący albo dziwnie ustawiony symbol rzadkości (kółko, romb, gwiazdka) w prawym dolnym rogu,
- błędny numer karty albo numer wyższy niż liczba kart w secie,
- literówki w nazwie ataku, zdolności albo w tekście na dole karty,
- zły znak praw autorskich albo brakujący rok wydania,
- czcionka o innej grubości niż na oryginale z tego samego dodatku.
Przy kartach z ilustracją całostronicową sprawdź też, czy podpis artysty w ogóle istnieje - bywa, że po prostu go nie ma.
Krawędź na przekroju
Obejrzyj kartę z boku, pod dobrym światłem. Oryginał ma jednolitą krawędź z cienką, ciemniejszą linią w środku - to właśnie czarny rdzeń. Podróbka często pokazuje wyraźne rozwarstwienie albo biały, papierowy przekrój bez żadnej linii.
Uwaga: mocno zużyte oryginały też potrafią się rozwarstwiać na rogach. Ten test jest pomocniczy, nie rozstrzygający.
Czego nie robić: nie rozdzieraj karty. „Rip test" krąży po forach od lat, a pokazuje dokładnie to samo, co latarka - tyle że kosztuje Cię kartę. Jeśli podejrzewasz falsyfikat, prześwietl go zamiast niszczyć.
Waga i sztywność
Karta Pokémon waży około 1,7 grama - w praktyce mieści się między 1,65 a 1,80 g, zależnie od serii i wykończenia. Oryginał wyraźnie sprężynuje przy delikatnym zgięciu, podróbki częściej zachowują się jak kartka.
Traktuj to jednak jako test pomocniczy, nie rozstrzygający. Współczesne falsyfikaty trafiają w wagę bez trudu, a te, które nie trafiają, zdradzają się wcześniej przy świetle i przy porównaniu rewersu. Waga kuchenna z dokładnością do 0,1 g przydaje się raczej do przesiania dużej paczki niż do oceny pojedynczej drogiej karty.
Gdzie ryzyko jest największe
Najwięcej falsyfikatów krąży wśród kart drogich i rozpoznawalnych - Charizard w każdej odsłonie, karty z pierwszej edycji, japońskie promo. Osobna kategoria to całe zestawy „100 kart w tym gwarantowana ex" z serwisów aukcyjnych: praktycznie zawsze są to wydruki.
Zasada, która oszczędza rozczarowań: im lepsza okazja cenowa przy drogiej karcie, tym uważniej ją oglądaj.
I druga, ważniejsza: żaden pojedynczy test nie rozstrzyga. Współczesne falsyfikaty z dobrych drukarni potrafią przejść światło albo trafić w wagę. Przy karcie za kilkaset złotych zrób co najmniej trzy sprawdzenia z tej listy, a przy naprawdę drogiej - rozważ zakup od kogoś, kto bierze na siebie odpowiedzialność za autentyczność.
Jak to wygląda u nas
Każdą kartę, która trafia na nasz stan, oglądamy pod światło i fotografujemy z obu stron. Przy ofercie widzisz zdjęcie tego egzemplarza, który dostaniesz - nie zdjęcie katalogowe z bazy producenta. Jeśli mimo wszystko coś wzbudzi Twoje wątpliwości po otrzymaniu przesyłki, odsyłasz kartę i zwracamy pieniądze.